Opublikował/a Lunar w dniu 11.10.2008
Widzę blask ten, tak daleki,
nie wiem sam, co robić mam,
bo gdy jestem tam w oddali,
tysiąc myśli naraz mam.
Widzę morze, widzę plażę
i ludzi cały tłum,
lecz w tym moim obrazie
coś wciąż mąci wody toń.
Smutek, śmiech i inne takie,
dawno temu poszły w kąt.
Teraz tylko pragmatyczny
gdzieś z oddali czuję swąd.
Dobrze wiem co się pali,
to marzenia młodości są.
I mimo iż nic się nie wali,
to wciąż uciec chcę stąd.
Życie to radości smak,
trzeba się nią dzielić
nim zbyt wiele upłynie lat.
Nim młodość nasza minie,
niczym dobry film w kinie,
korzystajmy z niej,
póki mamy jeszcze czas.
Omijajmy konwenanse,
stereotypom rzućmy dość.
Niech sumienie nas nie gryzie,
lecz szybko zniknie stąd.
Nie traćmy nadziei, póki serce bije w nas.
Bo nadzieja daje siłę i przeżyje wszystkich nas.
Czym jest czas, gdy nie mamy z kim go dzielić,
cóż mamy czynić gdy samotnie kroczymy
tą ponurą aleją pośród wielu szarych aut.
Dokąd zajdziemy gdy powoli idziemy,
gdy właściwie bez celu włóczymy się.
Czy w głębi serc naszych iskra powstanie
co życia odmieni nam bieg.
Więc przestań się martwić,
przestań narzekać i życie za gardło złap.
Porzuć swe lęki, zapomnij o strachu,
przełam się choć ten jeden raz.
A dnia pewnego poczujesz, że żyjesz,
że nowy świat odkryłeś,
i wewnątrz twej duszy nowa melodia zacznie grać.
Bo to nieważne co było, nie ważne co się zdarzyło,
lecz ważne jest to co dopiero czeka nas.
Powered by ScribeFire.
Opublikowany w Kącik poezji | Komentarzy: 2 »
Opublikował/a Lunar w dniu 13.04.2008
Dziś znów to przeczucie,
że doznam to uczucie,
siła ta nieznana, tak dziwna,
w głębi skrzętnie skrywana,
ta siła co do przodu ciągnie mnie,
powoli, acz nieustannie,
szczyty zdobywać pomaga mi,
lecz czasem okrutnie rani,
sam już nie wiem czy ulec,
czy też do przodu biec
i uciec od tego…
… daleko …
… jak najdalej stąd,
tak by ran nie doznać znów,
by szczęśliwym do końca być,
móc czuć zapach kwitnących bzów,
i tak.. po prostu pełną piersią żyć.
Powered by ScribeFire.
Opublikowany w Kącik poezji | 1 komentarz »
Opublikował/a Lunar w dniu 20.12.2007
Gdy pierwsze promienie słońce daje,
gdy rankiem po śnie z łóżka wstaję,
wtedy też myślę o Tobie,
o dniu powszednim, o naszej rozmowie,
trudno określić co wtedy czuję,
radość ze spotkania,
smutek z rozstania,
nadzieję na ponowne ujrzenie Ciebie,
dzięki temu czuję się jak w niebie.
Nic uśmiechu z twarzy mej zbić już nie zdołą,
bo odnalazłem Ciebie i wiem co w duszy mej woła,
głośniej i głośniej, ustać wciąż nie może,
bo to uczucie jest głębokie jak morze,
czuję ję w żyłach, w sercu czuję też,
mego dotychczasowego życia wyznacza ono kres.
Powered by ScribeFire.
Opublikowany w Kącik poezji | Zostaw Komentarz »
Opublikował/a Lunar w dniu 20.12.2007
Dziękuję Ci za twe wszystkie słowa,
którymi obdarzyła mnie twa mowa.
Dziękuję Ci za uśmiech na twej twarzy,
on siły dodaje i pozwala mi marzyć.
Dziękuję losowi, że spotkać mi dał Ciebie,
bo tamtego dnia zmieniło się tak wiele.
Kwiaty zakwitły, wiatr chmury przegonił
od tamtego czasu żadnej łzy żem nie uronił.
W radości teraz dni spędzam swoje,
bo błachostek już się nie boje.
Ty mi odwagi dodałaś wiele,
na świat otwarłaś serce moje,
teraz żem gotów wyruszyć w ciemne knieje,
byle w otchłąni tej odnaleźć Ciebie.
Powered by ScribeFire.
Opublikowany w Kącik poezji | Komentarzy: 2 »
Opublikował/a Lunar w dniu 20.12.2007
Wicher ponownie wieje, słońce zaszło już,
cóż mam uczynić, by nie być samotnym znów,
W wietrze szukam słów otuchy,
w deszczu łzy chowam swe,
to jednak nie wystarczy,
bo wciąż samotnym czuje się.
Kiedyś miałem nadzieję, planów cały wór,
przyszła słota jesienna i zmyła to w otchłani dół,
teraz znów przemierzam oceanu brzeg,
szukając na nim czegoś, co może zmieni losu bieg,
lecz mimo poszukiwań wciąż brak mi energii tej,
nie wiem już sam po co przez lata te łudziłem się.
Powered by ScribeFire.
Opublikowany w Kącik poezji | Zostaw Komentarz »
Opublikował/a Lunar w dniu 20.12.2007
Młodzieńcze , czy widzisz kwiecie na polanie?
Czy widzisz jako wzrasta i pnie sie ku słońcu?
Jak z każdym dniem jest większe i piękniejsze?
Przystań na moment i popatrz się w kwiat,
czy widzisz innych ludzi? Czy też masz własny świat?
Otwórz swe oczy, duszę otwórz swą,
a to co zobaczysz porazi Cię siłą swą.
Nie przejmuj się dniem dzisiejszym,
nie myśl co niesie świt,
skoncentruj się na uczuciu,
na wietrze co niesie pył,
a może kiedyś obudzisz się
i ujrzysz świat prawdziwy,
świat uczuć i emocji
a nie jedynie same mury.
Powered by ScribeFire.
Opublikowany w Kącik poezji | Zostaw Komentarz »