Tegoroczna maturka z matmy…
.. była cudowna.. Nie to serio mówię. Jeśli degradacja poziomu zadań będzie postępować w takim tempie, to za kilka lat matura nie będzie miernikiem niczego.. a już na pewno nie tego jak wiele wiedzy zdobyliśmy w szkole średniej. Ale czego się dziwić, skoro zmniejsza się nauczany materiał w liceach. Za kilka lat nikt nie będzie słyszał o granicach, pochodnych.. a może nawet o logarytmach się nie dowie (choć tak już było nawet teraz w niektórych szkołach - Pozdrowienia dla biednego Pawła, który poznał te cuda dopiero na studiach..).
Jednak najgorsze jest to, że to okrajanie materiału ma na celu uśrednienie wiedzy. Kiedyś zadanie matury było wyzwaniem.. teraz staje się kolejnym sprawdzianem, który znaczy coraz mniej. Ministerstwo tłumaczy to tym, że za niedługo matura z matematyki będzie obowiązkowa. Ale czy to oznacza, że matura ma być łatwiejsza? Matura podstawowa jest do zdania przez każdego, kto się uczy w liceum (a wszak po to jest szkoła, żeby się w niej uczyć..), a ci, którzy nie znają podstaw matematyki nie powinni dostać papierka świadczącego o zdaniu matury.
Kolejnym problemem jest to… a raczej będzie to, że osoba chcąca studiować na jakiejkolwiek uczelni technicznej musi znać granice i pochodne, a nie ucząc się tego w szkole średniej dorzuca się studentowi extra bagaż już na samym starcie (bo nie ma co liczyć na okrojenie materiału w szkole wyższej..), który może okazać się w sumie zbyt wielki do udźwignięcia. Tak więc te ułatwienia są tylko pozorne i uderzą najbardziej w zdolnych i chcących kształcić się w kierunkach technicznych. No i pojawi się duża grupa osób udzielających konsultacji z matematyki wyższej… ale kogo to by obchodziło ;p
Liczba komentarzy: 2 »
Dodaj komentarz
O mnie
Cóż mam napisać… nie wiem sam, wszak ten pierwszy post jest najtrudniejszy :]
Więc może zacznę tak:
Nazywam się Damian,
pochodzę z Bielska-Białej (Polska dla nie wtajemniczonych),
skończyłem 3 klasę LO numer 6,
a obecnie studiuję na Politechnice Krakowskiej… i mam nadzieję, że trochę tu postudiuję
Zainteresowania? Komputer: MMORPG, internet, a ostatnio nawet ciut grafika mnie interesuje… ogólnie informatyka ![]()
poza komputerem to rysunek, czytanie (byle nie lektur), czasem pisanie (opowiadanka itp. zazwyczaj w tematyce sci-fi )…
Na necie zazwyczaj używam nicka: Lunar Fang, czasem Lunar, Lunco, lub Pablo :]
Co więcej by tu napisać… bloga założyłem, bo gdzieś chciałem napisać tak wiele rzeczy, a nie miałem gdzie… teraz już będe miał gdzie… Tak więc zaczynamy…






Jak widzisz, istnieje niezbyt duże zainteresowanie analizą matematyczną na roku….
ee a co ma do tego zainteresowanie analizą ludzi z roku?… U nas nikt tym się nie interesuje..