Lunar B.L.O.G. :)

Każdy człowiek jest jak księżyc – ma swoją drugą stronę, której nie pokazuje nikomu.

Akademicka dieta

Opublikował/a Lunar w dniu 04.04.2008

   Jako, że w akademiku mieszkam, to doświadczam jego pozytywnych jak i negatywnych stron :) Jednym z tych negatywów są na pewno posiłki… a właściwie to z czego i kiedy się je robi :) Bo robi się je ze wszystkiego co dostępne i kiedy tylko głód się poczuje ^^ Jakoś tak w akademiku poczucie czasu zanika.. a potem się człowiek dziwi, że się nie wyspał.. choć na 12 miał na uczelnię :D

   Szczerze jednak powiem, że w akademiku nie da się kontrolować ile się zjada.. po prostu je się i już… a potem nagle smutne spostrzeżenie nachodzi, że się człowiek zaokrąglił nie tam gdzie by chciał.. i to niekoniecznie z powodu alkoholu…

Powered by ScribeFire.

Napisz odpowiedź

XHTML: Możesz skorzystać z tych etykiet: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>