Lunar B.L.O.G. :)

Każdy człowiek jest jak księżyc – ma swoją drugą stronę, której nie pokazuje nikomu.

A po zimie nastaje lato..

Opublikował/a Lunar w dniu 13.06.2009

 Że coś nie tak?… No właśnie patrząc na tą naszą pogodę można by tak powiedzieć… bo już od dawna nie widziałem prawdziwej wiosny. Już ledwo pamiętam czasy, gdy pierwsze kwiatki przebijały się przez śnieg.. Teraz wiosny po prostu nie ma :( po zimie od razu dostajemy lato.. co prawda w wersji light.. ale mimo wszystko lato. Ciepło, upał, następnego dnia znowu chłód.. standard to już w naszym małym kraju… Niby fajnie, bo teoretycznie cieplej… ale czy na pewno? Już czerwiec, a na polu wciąż chłodno (nie licząc tych kilku upalnych dni :P ).. a jak tu “latem” cieszyć się, gdy nie wiesz, czy za kilka godzin gradem nie zbije cię? :/ Jedni mówią, że to efekt cieplarniany, inni, że to zbliżający się koniec świata… cóż, może mają rację.. może nie.. mnie to nie interesuje :) ja chcę tylko by te ciepłe dni nadeszły już :) … i by sesja skończyła w czerwcu dla mnie się ^^.

Powered by ScribeFire.

Opublikowany w BLOG | Leave a Comment »

Końcówka maja… czas zaliczeń i strachu przed sesją

Opublikował/a Lunar w dniu 21.05.2009

 Tak oto przemija kolejny miesiąc… kolejny miesiąc w którym cóż… położyłem lagę na bloga :D
Jednak nie o tym dziś =) Otóż maj się kończy, a ja zawalony jestem terminami na oddanie różnych projektów ;/ na szczęście laborki z systemów operacyjnych już zaliczone… więc jeden kamyk mniej w moim plecaczku.
 Z innych ważnych wydarzeń.. cóż lato się robi pełną gębą, słońce, upał, pyłki z roślin :P Zbliżają się wybory do  parlamentu europejskiego.. a kampania jak zwykle w Polsce pełna propagandy i żadnych konkretów… Kiedyś mi to nie przeszkadzało… ale jakoś odkąd gram w erepublik i interesuję się tamtejszą polityką, to coraz bardziej wkurzają mnie ludzie, co tylko “mielą ozorem”, a nic konkretnego nie robią :( (PS Wczoraj w erepublik wybuchła wojna Polsko-Niemiecka.. ciekawe ile polaków będzie chciało “walnąć Niemca w kask” :P )
 Nic to popisałem słów parę i trza wracać do szarej rzeczywistości… i iść zawalczyć o kolejne zaliczenia projektów ;]

Powered by ScribeFire.

Opublikowany w BLOG, Studia | Komentarzy: 2 »

Kolejny miesiąc już się kończy :p

Opublikował/a Lunar w dniu 27.04.2009

 Jakoś tak wyszło, że kolejny miesiąc zmierza ku końcowi, a ja znów niewiele napisałem na blogasku… Czemu tak? Winna jest gra ;p a mianowicie erepublik o którym ostatnio wspomniałem.Gra może sama w sobie czasu wiele nie zjada, ale jakoś wciągnęła mnie masakryczne ;p Poza tym na uczelni było “małe” zamieszanie z utratą serwera (i wszystkich danych na nim się znajdujących), więc troszkę czasu musiałem poświęcić na odtwarzanie tych danych, których nie miałem zbackupowanych -.-
 Poza tym pogoda piękna, ciepło, słońce świeci… uczyć się nie chce coraz bardziej… tak życie jest piękne :P

Powered by ScribeFire.

Opublikowany w BLOG | Komentarzy: 5 »

eRepublik… czyli jak to jest tworzyć “nowy” świat

Opublikował/a Lunar w dniu 09.04.2009

 Kilkanaście dni temu dostałem zaproszenie od znajomego do gry eRepublik. Z początku myślałem, że to kolejny nudny pożeracz czasu, kolejne “second life”. Jednak po zaznajomieniu się z tym jak to wszystko działa zmieniłem zdanie :P Otóż jest to gra na przeglądarkę i oferuje bardzo bogaty zakres możliwości, a co najlepsze jest wciąż tworzona i rozwijana (stadko adminów prowadzi piecze nad zbłąkanymi tysiącami użytkowników), co kurcze jest miłą odmianą po umierającym x-wars.
 Ale do rzeczy :) Czym jest eRepublik? Jest to “społecznościowe” MMO… no może nie oficjalnie, ale taki “gatunek” najlepiej opisuje tą grę. eRepublik to gra, która wg założeń twórców ma symulować prawdziwe życie, być swego rodzaju alternatywnym światem.. czy jak sami twórcy napisali “Nowym Światem”.
Oczywiście jakość tej symulacji nie jest doskonała i bardziej skupia się na tym globalnym aspekcie życia niż na indywidualnej egzystencji każdej jednostki.

 Od ogółu do szczegółu

 Napisałem, że rozgrywka skupia się bardziej na globalnym aspekcie życia, ale co to właściwie oznacza? Otóż gra udostępnia nam bogactwo opcji związanych z ekonomią i polityką, a to czego nie ma bezpośrednio w grze, można zazwyczaj znaleźć w funkcjonujących projektach innych graczy.
Na początek kilka słów o eświecie. Otóż rozgrywka toczy się na obszarze naszej planety Ziemi, początkowe granice państw w zasadzie pokrywają się z tymi znanymi z prawdziwego świata, z tą różnicą, że istnieją regiony tylko tych krajów, które są obecne w grze (np. w Afryce prócz regionów w RPA tak naprawdę jest ogrom ziemi niedostępnej dla nikogo – czekającej na utworzenie regionów przez adminów). Do niedawna ziemie Litwy, Łotwy i Estonii były niedostępne, kilka dni temu jednak stworzono te kraje, więc poszerzył się nasz eświat (dla przykładu Białoruś jest nadal nieprzydzielonym obszarem). Taki nowy kraj dostaje “w prezencie” 1000 złota i ok. 100k narodowej waluty, która jest oficjalnym środkiem płatniczym na terytorium danego kraju.

Ekonomiczny ból głowy

 Właśnie istnienie narodowych walut (PLN dla Polski, DEM dla Niemiec, itd. – nie ma wprowadzonego Euro, każdy kraj ma swoją własną unikatową walutę) jest podstawą ekonomicznego systemu eRepublik. Patrząc z punktu widzenia państwa, może ono ustawiać podatki na import towarów, podatek dochodowy, VAT i płace minimalne. Są to podstawowe instrumenty zarządzania gospodarką danego państwa. Oczywiście państwa mogą również dodrukowywać narodową walutę (kosztem złota), tak więc praktycznie nie istnieje ryzyko utraty całości narodowej waluty.
Z punktu widzenia obywatela istnienie wielu różnych walut daje ogromne możliwości spekulacyjne, gdyż w grę zaimplementowano przyjazny system wymiany walut. Tak więc pierwsze poważne pieniądze można zarobić właśnie na rynku walutowym (potocznie zwanym MM). Można oczywiście również stracić, ale jeśli zajmujemy się tylko wymianą walut (robimy za kantor), to zyski są praktycznie pewne (mimo iż małe).
Jednak bogate opcje handlu walutami to nie koniec.. to dopiero początek :) większość graczy skupia się na zwykłej ciężkiej pracy nie zagłębiając się w tajniki MM. A pracować jest gdzie: 3 sektory (Lądowy, Przetwórczy i Budowlany), 12 typów zakładów i tyleż samo rodzai produktów, które można nabyć. Firma to magiczne miejsce, w którym jedni pracują, zwiększają skilla danej gałęzi przemysłu i dostają za swą pracę pieniądze, a dobry menedżer (czyli szef) bogaci się na sprzedaży produkowanego towaru :)

Na co wydać swoje pieniądze

 To pytanie zadają sobie codziennie dziesiątki osób, które po raz pierwszy logują się do gry i tysiące innych, które są jej stałymi bywalcami. To pytanie jest również odpowiedzią na to dlaczego gospodarka eRepa wciąż żyje i się rozwija. Otóż do “życia” każdy obywatel potrzebuje jedzenia – jednej sztuki na jeden dzień. Jeśli w czasie rozpoczynania nowego eDnia (godzina 9 rano czasu polskiego letniego) obywatel nie ma w “plecaku” jedzenia, to traci punkcik wellnessa (takie punkty życia, przedział: 0.00 – 100.00), jeśli ma jedzenie, to odzyskuje pewną ilość ów wellnessa. Gdy wellness sięgnie 0 nasz obywatel umiera, ale bez obawy, da się go ożywić. Po cóż jednak ten wellness? Otóż czym większy wellness tym większa produktywność w pracy (co przekłada się na większe zarobki) i tym większe obrażenia zadawane w bitwach. Prócz pożywienia dostępne są również takie towary jak: broń (zwiększa zadawane obrażenia podczas bitew), bilety (umożliwiają podróże między regionami), prezenty (zwiększają wellness osoby obdarowanej), domki (zwiększają odzyskiwany wellness), 5 surowców (zboże, diamenty, żelazo, drewno – służące do produkcji pozostałych towarów) oraz 2 budowle regionalne – szpitale (umożliwiają regenerację wellnessa po bitwie) oraz systemy obronne (zwiększają zdolności defensywne danego regionu). Jak widać jest na co wydawać pieniądze.. a żeby było milej to każdy towar (i firma) występuje w 5 różnych odmianach jakościowych. O ile przy towarach wyższy poziom oznacza lepsze efekty działania, to w przypadku firm oznacza większy spadek wellnessa pracowników (w firmie Q1 pracownik straci 1 wellness podczas pracy, w Q2 – 2, w Q5 – 5). Jednak by wyprodukować towar Q2 potrzeba firmy Q2.. tak więc dla każdej gałęzi przemysłu znajdzie się nisza… i pracownicy :]

“Nie będzie niczego” – czyli i Ty możesz zostać prezydentem :P

 Jedną z najbardziej wciągających rzeczy w eRepublik jest społeczność i wszelkiego rodzaju interakcje z innymi graczami. A gdzie jak nie w polityce można poznać tysiące nowych ludzi? Tak więc skoro są państwa, to i ktoś musi nimi rządzić, a w eRepie zajmują się tym kongresmeni i prezydent (w wersji oficjalnej) oraz różnego rodzaju ministerstwa (mniej oficjalnie, gdyż to twory stworzone w 100% przez graczy.. dla graczy). Na wstępie zaznaczę, że system rządów w eŚwiecie jest demokratyczny, czyli nie da się wprowadzić i utrzymać dyktatury bez poparcia mieszkańców kraju (ale co to za dyktatura wtedy :) ) – to tak w skrócie. Kongresmeni (posłowie), są wybierani z list regionalnych, a prezydent z listy krajowej. Co niektórych polaków może zaskoczyć to to, że głosując na kongresmena nie głosujemy na partię, tak więc jeden kandydat z partii “A” może dostać 30 głosów, kandydat z partii “B” tylko 3, a mimo to drugi kandydat z partii “A” z 1 głosem nie dostanie się do kongresu (Zresztą podobnie sprawy się mają z regionami – 1 kandydat może startować tylko w 1 regionie, a liczba miejsc w kongresie dla każdego regionu jest taka sama). Powoduje to to, że często do władzy dochodzą tak zwani “zapychacze list”, czyli marionetki partyjne.
Co daje bycie kongresmenem? Cóż przede wszystkim możliwość proponowania ustaw oraz branie udziału w ich głosowaniu. Prezydent z kolei może rozpoczynać bitwy, a jeśli zechce wycofać się z którejś z nich.
Idąc dalej tą polityczną ścieżką dochodzimy do partii, czyli podstawowej komórki politycznej. Otóż partią włada jedna osoba (przewodniczący), która to jest wybierana przez członków partii. Partia wystawia kandydatów na kongresmenów oraz na prezydenta. Prócz tej znikomej władczy jaką dzierży partia, jest jeszcze jeden ważny aspekt jej istnienia. Otóż fora partyjne to miejsca, w których można poznać naprawdę niezłych ludzi i dzięki aktywności szybko wzbić się na szczyty władzy.

Hej wojenka, wojenka

 Wojny to chleb powszedni w świecie eRepublik, głównie dlatego, że nie da się w nich zginąć, a każda stoczona bitwa oznacza wzrost XP oraz możliwość skorzystania ze szpitala. Skoro nie da się zginąć to o co toczyć walki? Walki toczy się o regiony, złoto znajdujące się w skarbcach narodowych (którego część jest przejmowana wraz ze zdobytym regionem) oraz surowce. Otóż te 5 podstawowych surowców, z których wytwarza się wszystkie użyteczne towary istnieje w każdym rejonie na całym świecie, jednak “zasobność” regionów w dany surowiec jest różna. Istnieją 3 poziomy dostępności surowca: domyślny/niski (najczęściej spotykane), średni (dość popularne) oraz wysoki (stosunkowo rzadkie). Poziom dostępności surowca przekłada się bezpośrednio na produktywność pracowników, tak więc i na zyski.
Bitwy same w sobie są dość proste do ogarnięcia, otóż są 2 strony konfliktu (przy czym każda z nich może sprowadzić swoich sojuszników) – atakująca i broniąca. Broniąca strona dostaje bonus do “muru” w zależności od poziomu systemów obronnych danego regionu i jego zaludnienia. Zadaniem agresora jest zbicie muru do poziomu, który zaznaczony jest na “obrazku” mianem “Conquered“, czyli podbity. Obrońca dąży do utrzymania go powyżej poziomu “Secured” – bezpieczny. Jeśli po 24h od rozpoczęcia bitwy poziom muru znajduje się pomiędzy Conquered a Secured, to bitwa zostaje przedłużona, w przeciwnym wypadku jest to jej koniec, a region albo zostaje w rękach dotychczasowego właściciela, albo przechodzi w ręce agresora (a poziom szpitala i systemów obronnych jest zerowany).

Gazeta dla każdego

 Jedną z wielu form komunikacji między graczami są gazety. Koszt założenia takowej wynosi “jedynie” 2 sztuki złota (w porównaniu do 20 sztuk potrzebnych do założenia firmy, jest to naprawdę niewiele ;P ). Gazeta umożliwia pisanie obszernych artykułów, które mogą trafić do setek ludzi. Dzięki systemowi “głosowania” najlepsze z artykułów długo wiszą na szczycie list popularności i przyciągają jeszcze więcej czytelników i subskrybentów (Za każde 1000 subskrypcji wydawca dostaje medal, a wraz z nim 5 sztuk złota). Gazetki są tak naprawdę najlepszym źródłem informacji o wydarzeniach w świecie eRepublik oraz planach grupy trzymającej władzę. Tak więc warto je czytać, by choć trochę ogarniać sytuację geopolityczną :)

Podsumowanie

 Jeśli jeszcze o tym nie wspomniałem, to gra jest po angielsku, ale na dobrą sprawę osoba z podstawową znajomością angielskiego poradzi sobie bez trudu – nikt nie musi być rekinem międzynarodowej finansjery, czy ministrem spraw zagranicznych, a nawet jeśli, to translator Google jest naprawdę dobrym narzędziem.

 W zasadzie to już wszystko co mogę o tej grze napisać, nie ma tu powalających podkładów muzycznych, nie ma trójwymiarowej grafiki, nie ma wyrafinowanego poziomu AI. To co jest najlepsze w tej grze, to właśnie inni ludzie… społeczność :) Innymi słowy polecam wszystkim tą grę, zarówno tym, którzy nie mają wiele czasu na rozrywkę (tak naprawdę to w 3 minuty dziennie można zrobić wszystko to co niezbędne do rozwoju postaci – czyli popracować, potrenować, kupić sobie jedzonko), oraz tych, którym bardzo się nudzi (bo można i czytać wieeeeeeeeeele stron artykułów i komentarzy doń, można otworzyć własną firmę i stać się gigantem finansowym, a można zostać profesjonalnym żołnierzem-najemnikiem i utrzymywać się z walki). Na koniec garść porad dla nowych graczy, prośba oraz najprzydatniejsze linki :)

Twoje pierwsze dni w eRepublik – czyli krótki poradnik
  1. Znajdź pracę w firmie Q1 i pracuj w niej codziennie – 1 dzień pracy = 1 XP, a po 30 dniach ciągłej pracy dostaniesz medal i 5 złota.
  2. Gdy twój skill w danej gałęzi gospodarki wzrośnie do 2 poziomu (a potem do 3, itd.) poszukaj pracy oferującej lepszą pensję (zwolnić możesz się po 3 dniach od zatrudnienia, ale wiele pracodawców zwolni Cię jeśli o to ich poprosisz przez PM).
  3. Trenuj siłę militarną codziennie – nieważne, że tracisz wellness, każdy trening to 1 XP.
  4. Kupuj chlebek Q1 – 1 na dzień, nie podniesie wellnessa, ale zablokuje straty spowodowane przez “głód” :P
  5. Zarejestruj się na polskim forum i poproś o 10 PLN z funduszu pomocy nowym graczom :]
  6. Gdy osiągniesz 6 poziom dostaniesz 5 sztuk złota. Kup za nie domek Q1 lub zainwestuj na MM. Osobiście polecam tą 2 opcję :]
  7. Przenieś się do rejonu z najwyższym poziomem szpitala – Q5 daje po bitwie 50 pkt. wellnessa.
  8. Walcz w każdej bitwie (2 XP), a potem korzystaj ze szpitala – szpital można użyć raz dziennie.
  9. Utrzymuj wysoki wellness – wysoki wellness = wysoka produktywność = wysoka pensja :)
  10. Przemyśl każdą wypowiedź 3 razy. Lepiej poczekać z komentarzem niż narobić sobie wrogów.
(: Prośba :)

 Jeśli skusisz się by spróbować swoich sił w eRepublik, daj mi znać, a wyślę na wskazany przez Ciebie e-mail zaproszenie. Ciebie drogi czytelniku nic to nie kosztuje, a mi da 5 sztuk złota, gdy osiągniesz 6 poziom :]

6838103

Jeśli chcesz rozpocząć swą przygodę w Polsce – rozpocznij w regionie Mazovia (obecnie jest to jedyny polski region ze szpitalem Q5)

Linki

Powered by ScribeFire.

Opublikowany w Massive Multiplayer Online (MMO) | Komentarzy: 2 »

Jałowy miesiąc

Opublikował/a Lunar w dniu 30.03.2009

 Nie ma co, marzec w tym roku to strasznie jałowy miesiąc… ale o czym tu pisać? Pogoda do dupy, niby zima niby wiosna -.- na uczelni też nic ciekawego.. a frustracji nie wypada ciągle wylewać :( Tak więc byle już ta wiosna nastała, by kwiatuszki zakwitły, by ptaszki ćwierkały, by świat się znów stał radosny :]

 Jakoś tak nie przepadam za pisaniem takich artykulików “o niczym”, ale kurcze nie mam weny do niczego, nic mnie się nie chce… bym tak sobie leżał w łóżeczku jeno i “stargejty” oglądał… heh nie sądziłem, że taki tasiemiec potrafi tak wciągnąć :]

Powered by ScribeFire.

Opublikowany w BLOG | Leave a Comment »

Metamorfoza bloga

Opublikował/a Lunar w dniu 09.03.2009

 Postanowiłem dziś odświeżyć wygląd blogaska.. i tak oto powitajcie nową wersję motywu Andreasa :D
 Co z nowości? Cóż prócz wypasionego wyglądu, pojawiły się ’schodkowe’ komentarze (czy ja to się profesjonalnie nazywa :P ), chmura kategorii, ładna kolorystyka, nowe automatyczne gravatary, emotki, które nareszcie nie są traktowane jak obrazki (znikła ramka) i cóż mniejsze czytelne literki :D

Powered by ScribeFire.

Opublikowany w BLOG | Leave a Comment »